Trzecia świeczka – Troszczcie się o Boży Naród

Czy mamy troszczyć się o Izrael?

Aby nasze błogosławienie i pocieszanie Izraela było praktyczne, powinniśmy nasze duchowe postanowienia podpierać praktycznym działaniem. Praktyczna troska o naród żydowski to wyciąganie przyjaznej ręki, gotowość do pomocy, pomoc w sytuacjach ekstremalnej potrzeby.

Troszczyć się oznacza obserwować i zwracać uwagę na tych, którzy pomocy potrzebują. Oczywiście nie zawsze i nie na wszystko mamy wpływ, ale każdy z nas może mieć jakby osobisty odcinek wpływów i możliwości działania.

W 2000 roku, tuż po rozpoczęciu kolejnej intifady byłem uczestnikiem oficjalnej polskiej delegacji w Izraelu. Byliśmy w Knesecie, główny spiker – odpowiednik naszego marszałka sejmu, w oficjalnym przemówieniu wypowiedział do delegacji następujące słowa: „Nie pozwólcie, aby Izrael przestał istnieć.” Kiedy tego słuchałem, kolejny raz uświadomiłem sobie jak ważne jest istnienie Izraela. Pomijając jednak wszystkie inne motywy, to troska o Izrael jest też w naszym interesie, w interesie nas chrześcijan. Chrześcijanom szczególnie powinno zależeć, aby Izrael nie przestał istnieć. Dlatego ważne jest zadanie sobie pytania: w jakim programie troski o ten naród ja się znajduję? W jakim programie troski o ten naród znajduje się mój zbór, moja kongregacja, czy moja parafia? Poprzez pomoc i przyjacielskie działania możemy bardzo dużo osiągnąć. Dla otrzymującego pomoc jest jednak ważniejsza świadomość, że ktoś o nich po prostu pamięta, o nich pozytywnie myśli, że nie są pozostawieni z własnymi problemami, o nich się troszczy.

Pomagając, często mogłem usłyszeć pytania, dlaczego to robisz i kto za to płaci? To pytanie otwierało mi drzwi? Odpowiadając na nie mogłem opowiedzieć o ludziach – chrześcijanach, którzy mają dług wdzięczności w stosunku do jednego Żyda i chcą uczynić coś dla Jego Braci. Tym Żydem jest Jezus. Pomoc zawsze przywraca nadzieję, pozwala zapomnieć o trudach codzienności. Apostoł Paweł oprócz tego, że zwiastował ewangelię swoim braciom Żydom organizował również dla nich pomoc materialną. O tym czytamy w Liście do Rzymian 15. Pomagając i troszcząc się o Boży Naród musimy pamiętać, że spłacamy dług. Dług wdzięczności za to, że ewangelia dotarła do nas. List św. Pawła do Rzymian 15,26-29 A teraz idę do Jerozolimy z posługą dla świętych. Macedonia bowiem i Achaja postanowiły urządzić składkę na ubogich spośród świętych w Jerozolimie. Tak jest, postanowiły, bo też w samej rzeczy są ich dłużnikami, gdyż jeżeli poganie stali się uczestnikami ich dóbr duchowych, to powinni usłużyć im dobrami doczesnymi. Gdy więc załatwię tę sprawę i doręczę im ten plon, wybiorę się do Hiszpanii wstępując po drodze do was. A wiem, że idąc do was, przyjdę z pełnią błogosławieństwa Chrystusowego.”

  Powrót do „Druga świeczka”
  Przejdź do „Czwarta świeczka”

Comments are closed.