Tu B’Szwat

Tu B’Szwat – Nowy Rok Drzew

Jeżeli będziesz oblegał jakieś miasto przez długi czas, walcząc przeciwko niemu, aby je zdobyć, nie niszcz jego drzew podnosząc na nie siekierę, bo z nich możesz się żywić; nie wycinaj ich więc, bo czyż drzewo polne jest człowiekiem, aby miało być przez ciebie oblegane? (V Mojż 20:19)
Nie wyrządźcie szkody ani ziemi, ani morzu, ani drzewom, dopóki nie opatrzymy pieczęcią sług Boga naszego na czołach ich. (Obj. Jana 7:3)

„Święto Tu B’Szwat (hebr. piętnasty dzień miesiąca Szwat) zrodziło się jeszcze za czasów drugiej świątyni, gdy mieszkańcy Izraela piętnastego Szwat oddawali dziesięcinę z płodów drzew. Dopiero później święto nazwano Nowym Rokiem Drzew. Wcześniej w tym dniu okazywano wdzięczność za całe stworzenie i urodzaj. Bóg w swoim Słowie często posługuje się analogiami do stworzenia. O sprawiedliwych napisano, że będą jak drzewo zasadzone nad strumieniem wód, wydające owoc we właściwym czasie, którego liść nie więdnie (Ps 1:3, Jr 17:8). Sam Mesjasz Jezus przyrównuje siebie do krzewu winnego: Ja jestem prawdziwym krzewem winnym (…) Kto trwa we mnie (…) ten wydaje owoc (J 15:1 i 5) Jeśli my będziemy złączeni z Mesjaszem, będziemy przynosić owoc podobający się Bogu, a nasza starość podobna będzie do opisu z Psalmu 92:13-16: Sprawiedliwy wyrośnie jak palma, rozrośnie się jak cedr Libanu. Zasadzeni w domu Pańskim wyrastają w dziedzińcach Boga naszego. Jeszcze w starości przynoszą owoc, są w pełni sił i świeżości, aby obwieszczać, że Pan jest prawy, że jest opoką moją i nie ma w nim nieprawości.” [cytat: Przeszłość i Przyszłość w świętach biblijnych]

Miesiąc Szwat jest piątym miesiącem żydowskiego kalendarza. W tym miesiącu zima spotyka się z wiosną. Pierwszym drzewem, które zauważa zmianę w pogodzie, jest drzewo migdałowe. Starohebrajska nazwa tego drzewa, Szaked, pochodzi od czasownika szoked, co znaczy wyczekiwać czy też uważnie obserwować, by w odpowiednim momencie przejść do działania.
W Izraelu drzewo migdałowe przebudza się do życia jako pierwsze, tak jakby spieszyło się do korzystania z odnowionego słońca i jego ciepła.
Prorok Jeremiasz dobrze rozumiał ten symbol. Gałązka drzewa migdałowego jest obrazem tego, że Bóg czuwa, aby wypełnić to co postanowił. I my zaczynamy lepiej rozumieć słowa z księgi Jeremiasza: I doszło mnie słowo Pana tej treści: Co widzisz Jeremiaszu? I odpowiedziałem: Widzę gałązkę drzewa migdałowego. Wtedy Pan rzekł do mnie: Dobrze widziałeś, gdyż czuwam nad moim słowem, aby je wypełnić (Jr 1:11-12).

Święto Te Bi Szwat dotyczy szczególnego narodu, szczególnego zadania i szczególnej ziemi, ziemi Izrael. By Żydzi mogli żyć jako szczególny naród i wypełnić szczególne zadanie: Bóg wydzielił im ziemię, Erec Izrael – kraj Izrael. Popatrzmy na niektóre właściwości tej ziemi poprzez Biblię: ziemia Izrael, upragniona ziemia, urocza, najpiękniejsza, klejnot narodów (Jr 3:19, 5M 8:7-9).
Groźnym potwierdzeniem cennej, upragnionej wartości tej ziemi jest jej historia. Zaborcy przychodzili jeden po drugim i walczyli między sobą o tę ziemię. Niektórzy z nich uczynili z niej swoje duchowe centra i do dzisiaj nie chcą uznać, że ta ziemia miała i ma tylko jedną nazwę – Izrael. Żydzi przez prawie dwa tysiące lat zawsze tęsknili za tą ziemią, nigdy nie zapominali o niej i nigdy nie tracili nadziei, że do niej wrócą. Izrael to żydowskie państwo. Dlaczego Żydzi najczęściej właśnie tam wyjeżdżają? To pytanie często jest zadawane emigrantom, czasami oni sami je sobie zadają. Można na nie odpowiedzieć po żydowsku – innym pytaniem: „A gdzie byśmy mieli pojechać?”. Odpowiedź prawidłowa, ale dalece niepełna.
Przed wejściem do ziemi izraelskiej Mojżesz wyjaśnia Żydom, dlaczego zmierzają właśnie tam: Gdyż ziemia do której idziecie, aby ją posiąść, nie jest taka jak ziemia egipska, skąd wyszliście, którą zasiawszy swoim ziarnem, nawadniałeś swoimi nogami, jak ogród warzywny. Lecz ziemia, do której się przeprawiacie, aby ją posiąść, to ziemia gór i dolin (a nie rzek), zraszana z nieba wodą deszczu (V Mojż 11:11). Już przez te słowa Bóg przekazał Izraelowi pewną prawdę: możecie pracować, wysilać się, ale wasze powodzenie zależy ode Mnie – czy ześlę wam deszcz. Człowiek uczy się żyć w oczekiwaniu na Boże wsparcie. Bóg obiecuje, że się nie spóźni: A zatem, jeżeli słuchać będziecie moich przykazań, które ja wam dziś daję, miłując Pana, Boga naszego i służąc Mu z całego serca swego i z całej duszy swojej, to On będzie spuszczał deszcz na waszą ziemię we właściwym czasie (V Mojż 13:14). W odróżnieniu od Egiptu, w Izraelu to nie siła decyduje o przetrwaniu. W Egipcie większy był ten, który był silniejszy i więcej posiadał. W Izraelu o wielkości i przetrwaniu nie decyduje siła ludzka. Poprzez życie na swojej ziemi Bóg uczył Izraela zaufania Jemu i oczekiwania cudów. Jest pewne powiedzenie w Izraelu, które mówi: „Kto nie wierzy w cuda, ten nie jest realistą”. Jedyna szansa na przeżycie, to oczekiwać na cud i być go godnym.

Przez tysiące lat Żydzi byli rozsiani wśród wielu narodów. Dlaczego nie podjęli decyzji zasymilowania się z tym narodami i przez tyle wieków nie zrezygnowali z Żydostwa (Judaizmu) oraz z przynależności do narodu żydowskiego? Nie uczynili tego, mimo że próbowano ich do tego przekonać ogniem, mieczem i karabinem. I dzisiaj to jest ten sam naród, co tysiące lat wcześniej – dzieci Abrahama, Izaaka, Jakuba. Żyją na nowo w swojej ziemi – ziemi Izraela. Oni wiedzą, że przestać być Żydem, to stracić coś, co mają najważniejszego. Są potomkami pierwszego Hebrajczyka – Abrahama, i jego syna Izaaka, i jego wnuka Jakuba oraz jego dwunastu synów. Przeszli przez piekło egipskiej niewoli i wyszli z Egiptu z tym, co Bóg obiecał Abrahamowi – z ogromnym bogactwem, jakim jest mądrość Tory. Wyszli już nie jako grupa ludzi, ale jako naród ze szczególnym przeznaczeniem. Każdy, kto przyczynia się do odbudowywania tej ziemi, kto ją uprawia i zamieszkuje w niej, przestrzegając Bożych praw, przyczynia się do wypełniania Bożych przykazań i proroctw.

W Biblii czytamy o ziemi mlekiem i miodem płynącej. Dzisiaj wiele jej części to pustynia.
Biblia mówi o ziemi żyznej i rozległej. Zstąpiłem przeto, by go wyrwać z mocy Egiptu i wyprowadzić go z tego kraju do ziemi żyznej i rozległej, do ziemi opływającej w mleko i miód, do siedziby Kananejczyków, Chetejczyków i Amorejczyków, i Chiwwijczyków, i Jebuzejczyków. (II Mojż 3:8) To jeden z wielu fragmentów Biblii, gdzie o ziemi Izraela mówi się jako urodzajnym i rozległym terenie, wystarczającym do osiedlenia się wszystkich Żydów. Komuś, kto nie zna historii tej ziemi, trudno będzie uwierzyć w te opisy. Ale jeżeli popatrzymy na fakty przeszłości, to w Izraelu były okresy, kiedy mieszkało tam o wiele więcej Żydów niż obecnie, a żywności wystarczało nawet na eksport do innych krajów.
A pustynia też jest wypełnieniem się słów Boga. Przed wypełnieniem się przepowiedni o rozproszeniu narodu żydowskiego, Bóg tak powiedział o tej ziemi: Ja sam spustoszę ziemię tak, że osłupieją nad nią wasi wrogowie, którzy na niej zamieszkają. Was zaś rozproszę między narodami i jeszcze za wami dobędę miecza, i ziemia wasza stanie się pustkowiem (III Mojż 26:32-33). Wszystko, co dotyczy wygnania, ma związek z karą dla wybranego narodu, prócz jednego szczegółu: przeobrażenie ziemi Izraela z kwitnącego ogrodu w bezpłodną pustynię. Bóg trzymał tę ziemię w ręku przez wszystkie lata wygnania, aż do czasu masowego powrotu Izraela do tej ziemi jako swojej ojczyzny, z początkiem dwudziestego wieku. Żadni najeźdźcy, okres Bizancjum, krzyżowcy, Arabowie nie mogli sprawić, by ziemia ta była urodzajna, a tym samym nie zdołali trwale osiedlić się na niej, czy zapuścić w niej korzenie. To było przepowiedziane w Torze i to się spełniło. Dzisiaj tylko część ziemi jest urodzajna, co znaczy, że tylko część narodu powróciła do swojej ziemi.

W Izraelu, na tym niewielkim obszarze, występuje wiele stref klimatycznych, a każda sfera ma swoje gatunki roślin i daje owoce swojego rodzaju. Stref jest dwanaście – tyle ile plemion Izraela. Jak wcześniej wspomniałem, Biblia mówi również, że ziemia Izrael to kraj gór i dolin (V Mojż 11:11). W Torze czytamy, że góry te świadczą o dużym potencjale tej ziemi. W pierwszym momencie to może się wydawać dziwne – góry nie są najlepsze dla rolnictwa. Ale właśnie w takim obrazie Bóg odkrył sens tej ziemi. To, co jest ważnym dziełem człowieka, to uprawianie ziemię, zbieranie plonów, by karmić naród. Dla Żydów jest to nierozerwalna część wielkiego duchowego zadania włożonego na nich przez Boga. Bóg mówi, że kiedy wprowadzi swoich ludzi do tej dobrej ziemi, mają oni pamiętać, że nie samym chlebem człowiek żyje, ale Słowem wychodzącym z Jego ust. Ziemia przeznaczona Żydom żyje razem z nimi poprzez Słowo Boga, w ich upadkach Słowo podnosi ich, a kiedy wstają, Słowo podtrzymuje ich życie. Dlatego płody tej ziemi to nie po prostu ziarno, warzywa i owoce. To przede wszystkim płody urodzone na ziemi ludzkiego serca, płody duchowe, które pojawiają się jako życie zrodzone i podtrzymywane przez Słowo Boga, Słowo Obietnicy.

Dając Żydom ziemię Izrael, Bóg daje im wskazanie: Starannie spełniajcie ustawy i prawa, i nakazy, które kładę dziś przed wami (V Mojż 11:32). Ostrzega, by nie popełnić błędu i nie pomyśleć, że życie w ziemi Izrael to jedyny cel dla człowieka. Ta ziemia jest środkiem do życia zgodnego z Bożym prawem. Otrzymać Boży dar to połowa dzieła. Jeżeli jest on niewłaściwie używany, stracimy go lub nie będziemy w stanie go utrzymać.
Żeby nam pomóc to zrozumieć, Bóg, Stwórca świata, wybrał z wielu miejsc właśnie tę ziemię Izrael, kraj o nieograniczonym potencjale. Dzięki narodowi żydowskiemu i ziemi Izrael możemy to zobaczyć i zrozumieć. Jeśli tylko słuchamy Bożego Słowa i żyjemy zgodnie z nim, to nasze życie będzie pełne obfitości.

Comments are closed.