Szawuot

Szawuot – Święto Tygodni/Zielone Święta – Piędziesiątnica

I rzekł Pan do Mojżesza: Wstąp do mnie na górę i zostań tam, a dam ci tablice kamienne, zakon i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć. (II Mojż 24:12)
I będziesz obchodził Święto Tygodni na cześć Pana, Boga twego, z dobrowolnymi szczodrymi darami, jakie dawać będziesz odpowiednio do tego, jak pobłogosławił ci Pan, Bóg twój.
(V Mojż 16:10)
A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu (…) I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał. (Dzieje Ap. 2:4)

„Zielone Święta i Pięćdziesiątnica to nazwy żydowskiego święta Szawuot, które dopiero z czasem stały się synonimem święta celebrowanego przez chrześcijan – dnia zesłania Ducha Świętego.
Szawuot to święto upamiętniające nadanie Bożego Prawa narodowi wybranemu. Przykazania, zapisane na kamiennych tablicach, najpierw dane zostały Mojżeszowi, a przez niego – Izraelowi. W dniu zesłania Ducha Świętego, czyli parę tysięcy lat później, to samo Prawo zostało zapisane w sercach ludzi wierzących. Duch Święty został wylany na wszystkich zgromadzonych wierzących i uczynił Boże Prawo sprawą jednostki. Nowe przymierze uczyniło Torę sprawą serca, tak jak zostało to obiecane w Księdze Ezechiela: Dam wam serce nowe i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je (Ez 36:26-27).
Wielokrotnie Boże Słowo mówi, że jest to święto radości – święto, które należy obchodzić z radością: śpiewem, tańcem, ucztowaniem, a także hojnością i ofiarnością (V Mojż 16:10-11, 26:11).” [cytat Przeszłość i przyszłość w świętach Biblijnych]

Szawuot – Święto Tygodni należy do najważniejszych świąt roku żydowskiego.
Szawuot w języku hebrajskim znaczy tygodnie. Nazwa Święta Tygodni pochodzi od Bożego polecenia, by od pierwszego dnia Paschy odliczyć siedem tygodni: Od następnego dnia po szabacie, kiedyście przynieśli snop dla dokonania obrzędu potrząsania, odliczycie sobie pełnych siedem tygodni. Aż do następnego dnia po siódmym szabacie odliczycie pięćdziesiąt dni i wtedy złożycie nową ofiarę z pokarmów dla Pana (III Mojż 23:15-16).
Pierwotnie Zielone Święta albo inaczej Święto Żniw, były świętem rolniczym. Był to czas wypoczynku, panował w nim radosny nastrój. To jedno z trzech świąt pielgrzymich, kiedy każdy mężczyzna udawał się do Jerozolimy, by ofiarować dwa chleby z zakwaszonej mąki i stawić się przed Panem.
Pierwszym świętem pielgrzymim była Pascha, pięćdziesiąt dni później Szawuot, a na jesień – święto Sukkot.
Sama nazwa święta Szawuot mówi o pewnym przedziale czasowym, który oddzielał to święto letnich żniw od święta wiosennych zbiorów – Święta Pierwocin. Bóg pobłogosławił swój naród ziemią, a ziemię żniwami. Pierwsze żniwa wypadały w świąteczny tydzień Paschy, kiedy dojrzewał jęczmień – pierwsze zboże. Z kolei Święto Szawuot otwiera letnie żniwa, zbiory pszenicy – drugiego zboża. Te dwa ważne zbiory Bóg rozdzielił okresem czterdziestu dziewięciu dni, czyli siedmioma tygodniami. Siedem to liczba pełni Bożego czasu.

Boża myśl związała święto Paschę i Szawuot jako te dwa bardzo ważne dla życia zbiory urodzaju, występujące po sobie w określonych przedziałach czasowych. Od jednego do drugiego odliczano czterdzieści dziewięć dni, jak już wspomnieliśmy. Jedną z tradycji drugiego święta jest czytanie Tory przez całą noc z czterdziestego dziewiątego dnia na pięćdziesiąty. Uczeni twierdzą, że minęło właśnie pięćdziesiąt dni od Paschy, kiedy Mojżesz na górze Synaj otrzymał Prawo. Stąd zwyczaj czytania Tory tej nocy.
Jednak ten zadziwiający związek pomiędzy tymi świętami można zrozumieć tylko przez Mesjasza Jezusa. Gdy nadeszła pełnia czasu, czas wypełnienia się proroctw starotestamentowych, Bóg posłał swojego Syna, który podobnie jak ziarno musiał umrzeć, by dać życie dla nowych zbiorów. Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, musi być odrzucony (…) i musi być zabity, a po trzech dniach zmartwychwstać (Mr 8:31). Jezus nie tylko wypełnił te słowa, ale również je zapieczętował. To nie był przypadek, że wypełnienie Bożych słów „musi być zabity” wypadło w Paschę – pierwsze święto Pana, o którym czytamy w Księdze Kapłańskiej 23:5. Jezus był pierwszym snopem Boga, który zapowiedział, że nadejdą żniwa. Jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi (1Kor15:23).

To nie przypadek, że Jezus Chrystus umarł w czasie świąt Paschy, tak też nie jest przypadkiem, że Duch Święty został wylany w dniu Pięćdziesiątnicy. Nowe ożywienie w Chrystusie zaczęło się w święto letnich zbiorów, Zielone Święta, czyli Szawuot. Od tego czasu do Bożego spichlerza zaczęto zbierać nowe żniwo – naśladowców Chrystusa. A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu (…) i napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym (Dz 2:1-4). W dzień Zielonych Świąt Duch Święty zstąpił na żydowskich wierzących pierwszego wieku, pobudził ich, aby poszli na cały świat i dał im siłę czynić to, do czego Żydzi byli powołani przez wszystkie pokolenia – przyprowadzić pozostałe narody do Bożego Królestwa.

Bożemu ludowi została dana Tora, czyli nauka, a Duch Święty jest jej nauczycielem. Na Synaju przykazania zostały napisane na kamiennych tablicach palcem Bożym (II Mojż 31:18), a w Jerozolimie Bóg zapisał te przykazania na sercach, zgodnie ze słowami proroka Ezechiela (Ez 36:26). Bóg powiedział, że Jego Prawo ma być zapisane w sercu człowieka. Zesłanie Ducha Świętego w czasie Zielonych Świąt nie było zbiegiem okoliczności. Czas, w jakim Bóg wypełnia swoje obietnice, nigdy nie jest bez znaczenia. Tak jak Mojżesz na górze Synaj, tak i w pięćdziesiąt dni od śmierci Jezusa, w Jerozolimie, ludzie doświadczyli prawdziwego Boga. Wypełniło się proroctwo: Mówi Pan: Złożę mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem (Jr 31:33). Tak jak za czasów Mojżesza, tak i za czasów Apostołów te przeżycia były doświadczeniem Bożej obecności. Na Synaju Prawo zostało darowane Hebrajczykom, natomiast, począwszy od wydarzeń w górnej izbie, Prawo jest wkładane we wnętrze każdego wierzącego indywidualnie. Na pustyni ludziom towarzyszył ogień – jeden płomień, który prowadził wszystkich, a w Górnej Izbie płomień ten rozdzielił się i spoczął na każdym z obecnych. To była i jest pieczęć Ducha Bożego, pieczęć nowego przymierza, w którym Żydzi i nie-Żydzi mogą razem czcić prawdziwego Boga.
W tamte Zielone Święta wypełniło się proroctwo: I pójdzie wiele ludów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana, do świątyni Boga Jakuba, i będzie nas uczył dróg swoich, abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pana z Jeruzalemu (Iz 2:3).

W pierwszym wieku wylanie Ducha Świętego zatrzęsło światem. Dzisiaj również może nim potrząsnąć. Sile i mocy Ducha Świętego trudno się przeciwstawić. On ożywia i jednoczy, wnosi pokój i porządek, miłość i miłosierdzie do naszego zagubionego świata. Za tym każdy człowiek tęskni, tego pragnie i tego potrzebuje. Duch Święty zamienia serca kamienne na nowe, żywe serca dla Boga według proroctwa Ezechiela: I dam Wam nowe serce (Ez 36:24-27). Czy traktujemy Ducha Świętego jako osobę? Jeżeli Duch Święty jest w naszym rozumieniu tylko wpływem lub mocą, wówczas chcemy tej mocy więcej i próbujemy sami nią rozporządzać. Jeśli natomiast wierzymy, że Duch Święty jest osobą, to On chce więcej z nas i On rozporządza nami. Czy pozwalamy, by Duch Święty posiadał nas w pełni?
Wylanie Ducha Świętego było wypełnieniem proroctw (Jl 3:1-5), w tym także obietnicy, że ratunek przyjdzie do narodów. Zgromadzeni wierzący zaczęli mówić różnymi językami, co również znaczyło, że wkrótce inne narody usłyszą ewangelię w zrozumiałym dla siebie języku.

Według tradycji w święto Szawuot czyta się Księgę Rut. Żydzi czynią to z kilku powodów. W Księdze Rut opisane są żniwa, a Szawuot to święto plonów. Księga opowiada historię Rut Moabitki, nie-Żydówki, która przyjęła wiarę swojej teściowej, Żydówki Noemi, mówiąc: „Twój Bóg, mój Bóg”.

Od Szawu’ot do Zielonych Świąt

Szawu’ot w języku hebrajskim znaczy tydzień. Szawu’ot to Święto Tygodni, które wypadało pięćdziesiątego dnia od pierwszego dnia Paschy. Od następnego dnia po szabacie, kiedyście przynieśli snop dla dokonania obrzędu potrząsania, odliczycie sobie pełnych siedem tygodni. Aż do następnego dnia po siódmym szabacie odliczycie pięćdziesiąt dni i wtedy złożycie nową ofiarę z pokarmów dla Pana. (III Mojż 23:15-16)
Jest to jedno z trzech świąt pielgrzymich, kiedy każdy mężczyzna udawał się do Jerozolimy.
Pierwszym takim świętem była Pascha, a po Szawu’ot święta Sukkot.
Sama nazwa święta Szawu’ot mówi o pewnym przedziale czasowym, który oddzielał to święto letnich żniw od swojego „kolegi” wiosennych zbiorów – Święta Pierwocin.
Bóg pobłogosławił swój naród ziemią, a Ziemię pobłogosławił żniwami.
Pierwsze żniwa wypadały w świąteczny tydzień Paschy, w tym okresie dojrzewał jęczmień. Ze świętem pierwszych zbiorów zaczynały się żniwa jęczmienia – pierwszego zboża. Szawu’ot otwiera letnie żniwa, zbiory pszenicy – drugiego zboża. Dwa ważne zbiory /żniwa/ Bóg rozdzielił okresem czterdziestu dziewięciu dni, czyli siedmioma tygodniami – ta liczba to symbol pełni Bożego czasu. Ten okres siedem tygodni rozdzielił dwa święta jakby związane z tymi żniwami.
I jeszcze jedna ważna przy tym rzecz: Święto Pierwocin zawsze wypadało na pierwszy dzień po Paschalnym Szabacie i również Święto Szawu’ot zawsze wypadało na ten sam dzień tygodnia, co Święto Pierwocin to jest pierwszy dzień po szabacie.
Jaka Boża myśl związała dwa te święta, czyli Paschę i Szawu’ot z dwoma bardzo ważnymi dla życia zbiorami urodzaju występującymi po sobie w określonych przedziałach czasowych – czterdzieści dziewięć dni?
Tę myśl tych zadziwiających związków można tylko zrozumieć przez Mesjasz Jezusa.
Gdy nadeszła pełnia czasu Bóg posłał Jego jako ziarno, który podobnie jak ziarno umarł i dał życie dla nowych zbiorów. … Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, musi być odrzucony … i musi być zabity, a po trzech dniach zmartwychwstał. (Mar 8:31)
Mówiąc te słowa Jezus nie tylko je wypełnił, ale również je utwierdził.
Czy to był przypadek, że wypełnienie Jego słów „Być Zabitym” wypadło w Paschę – pierwsze święto Pana, o którym czytamy w III Mojż 23:5 ?
Czy to był przypadek, że w roku śmierci Jezusa pierwszy dzień Paschy wypadł w piątek?
Czy to przypadek, że zmartwychwstanie Jezusa wypadło w pierwszy dzień po szabacie, w ten sam dzień po Paschalnym szabacie, w który Izrael świętował święto Pierwocin – pierwszych plonów?
Jezus był pierwszym snopem Boga , który wskazywał, że żniwa będą. … Jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi … (1Kor 15:23)
Czy to przypadek, że to „potem” zaczęło się dla „Chrystusowych” po czterdziestu dziewięciu dniach od Jego zmartwychwstania?

To ożywienie w Chrystusie zaczęło się w święta letnich zbiorów – Zielonych Świąt – Szawu’ot.
Od tego czasu do Bożego spichlerza zaczęło być zbierane żniwo „Chrystusowych”. A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. (Dz.Ap 2:1)
Jedną z tradycji obecnego święta jest czytanie Torę bez przerwy, całą noc z czterdziestego dziewiątego dnia na pięćdziesiąty dzień.
Zgodnie z tradycją po pięćdziesięciu dniach do Paschy Mojżesz na górze Synaj otrzymał Prawo i stąd ten zwyczaj czytania Tory tej nocy.

W dzień Zielonych Świąt Duch Święty napełnił żydowskich wierzących pierwszego wieku, pobudził ich, aby poszli na cały świat i dał im siłę czynić to, co Żydzi powinni byli czynić przez wszystkie pokolenia – przyprowadzić pozostałe narody do Bożego królestwa. Wtedy te Zielone Święta to nie był zbieg okoliczności. Tak jak wtedy na Synaju również tutaj w Jerozolimie zostało darowane Prawo. Na Synaju Prawo było dane na kamiennych tablicach, a w Dzień Zielonych Świąt Prawo napisane na tablicach serca zgodnie z proroctwem Jeremiasza … mówi Pan: Złożę mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. (Jer 31:33). Tak jak wtedy na Synaju, tak teraz w dniu Zielonych Świąt te przeżycia były doświadczeniem Bożej obecności. Wtedy na Synaju Zakon został darowany całemu narodowi, a teraz w Jerozolimie został włożony we wnętrze każdego wierzącego indywidualnie. To była pieczęć Duch Bożego, pieczęć Nowego Przymierza, w którym Żydzi i Nie żydzi mogą razem czcić prawdziwego Boga.
W Zielone Święta wypełniło się proroctwo I pójdzie wiele ludów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana, do świątyni Boga Jakuba, i będzie nas uczył dróg swoich, abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pana z Jeruzalemu. (Iz 2:3). W pierwszym wieku Pięćdziesiątnica potrząsnęła Światem. Ona również i dzisiaj może nim potrząsnąć – Takiej Sile trudno się przeciwstawić. Jest to siła Duch Świętego, która wnosi życie i harmonię, pokój i porządek, miłość i miłosierdzie do naszego zagubionego Świata. Za tym człowiek tęskni, tego pragnie i tego potrzebuje.

Comments are closed.